...że musisz czuć się pewnie!
Trzymać się tego, że życie to jest to co kochasz najbardziej. I niezależnie co przyniesie kosmos - trzeba biec...
..nie ma co czekać na cud. Jest jak jest. Inaczej nie będzie. Próbujesz coś zmienić - super! Każda zmiana podobno jest na plus!
Ale czy na pewno?
Nie bój się zmiany - tak mawiają. Ale czy na pewno?
A może bezpieczniej się starać po staremu? I w zasadzie - chcesz to możesz - więc powinno wyjść. Wyjść na Twoje. Wyjść na Moje. Przecież warto!
I nie może być inaczej - nie daj sobie wmówić, że znaczysz nic. Albo niewiele. Znaczysz tyle ile chcesz. Bo chcieć to móc. I nie ma co się zatrzymywać. Żyj na 100, nie na 5 procent. A na koniec dnia przynajmniej będziesz móc powiedzieć, że żył_ś na swoich zasadach mając z tego ogromną satysfakcję.
Żyj. Tylko tyle. Albo aż tyle.
Ł.
Jak masz wewnętrzną moc - to nie powali Cię nic. Można wytrzymać wiele. Więcej niż sobie sami zdajemy sprawę... Więc go on!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz