Czekanie też potrafi prowadzić do celu
Są w życiu takie momenty, kiedy trzeba zrobić krok w tył. Nie dlatego, że się poddaliśmy. Nie dlatego, że zabrakło nam odwagi. Czasem po prostu tylko z większej odległości można zobaczyć właściwy kierunek.
A czasem... jest dokładnie odwrotnie.
Są chwile, kiedy trzeba skoczyć do przodu. Nie oglądać się. Nie analizować po raz setny tego, co było. Bo przeszłość ma niezwykłą zdolność zatrzymywania nas w miejscu. Potrafi przekonać, że jeszcze nie teraz. Że jeszcze warto poczekać. Że jeszcze trzeba coś naprawić.
Tylko że nie wszystko da się naprawić, patrząc ciągle za siebie.
Jest taki fragment Małego Księcia, który wraca do mnie zaskakująco często. Lis mówi, że gdyby Mały Książę przychodził o czwartej, to już od trzeciej jego serce zaczynałoby się cieszyć. Im bliżej wyznaczonej godziny, tym większe byłoby szczęście.
To chyba jedna z najpiękniejszych definicji czekania.
Bo jeśli wiemy, na kiedy jesteśmy z kimś umówieni... jeśli wiemy, na co czekamy... to samo czekanie staje się prezentem. Każdy dzień przestaje być przypadkowy. Każda godzina ma sens. Nie dlatego, że już dotarliśmy do celu, ale dlatego, że wiemy, dokąd zmierzamy.
Czekamy na człowieka.
Na rozmowę.
Na uśmiech.
Na spokój.
Na szczęście.
Na satysfakcję z dobrze przeżytego dnia.
I nagle okazuje się, że życie nie dzieje się dopiero wtedy, gdy wszystko się spełni. Ono dzieje się właśnie pomiędzy.
Nie trzeba oczekiwać fajerwerków. Nie każdy dzień będzie spektakularny. Nie każda chwila zapisze się w pamięci na całe życie.
Ale właśnie w tych zwykłych dniach najłatwiej znaleźć prawdę.
Szczerość spojrzenia.
Kilka prostych słów.
Ciszę, która nie krępuje.
Obecność, która niczego nie udowadnia.
I istotę bycia.
Może właśnie dlatego warto czasem zrobić krok w tył, żeby nabrać rozpędu. A innym razem odważyć się na krok do przodu, zanim przeszłość zbuduje wokół nas mur, którego sami później nie będziemy potrafili przeskoczyć.
Ł.
Bo najpiękniejsze rzeczy rzadko przychodzą z hukiem.
Najczęściej siadają obok nas zupełnie po cichu.
I dopiero po czasie orientujemy się, że właśnie na tę chwilę czekaliśmy od bardzo dawna.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz