sobota, 27 czerwca 2026

Dlaczego nie mówimy...

...o tym co nas boli, otwarcie...

 Wrażliwe słowo, czuły dotyk wystarczą...


Słowo wystarczy. Dotyku nie lubisz, to trudno.

Słowo też nie musi być wrażliwe. Normalne, zwykle, bez pustej obietnicy jest wystarczające. Jest fair enought.

Enought.


Ja to chyba jednak jestem skrajnie naiwny. A Ty... Mogłem się nie ucieszyć, to byśmy może zrealizowali plan, ucieszyłem się, to nagle milion innych spraw... I z planu nici. I dziwne że mi smutno.


Nie ważne jak jest źle... Przeżyjemy to!


Będzie to co ma być! Nie inaczej...


Cóż za kolejka muzyczna się zrobiła!


Wewnętrznie jest zajebiście. Tylko się czasem zastanawiam. Po co ja jestem.


Ł.

Brak komentarzy: